Strona główna   Galeria      Szukaj   Listy gatunkowe   OTOP   Testy   Atlas Ptaków   Forum   Użytkownicy   Rejestracja   Zaloguj   Regulamin   FAQ   UWAGA cookie!

     Znaleziono komentarzy: 242


Zdjęcie Autor zdjęcia Komentarz Data

Kazimierz Pańszczyk
Minimum ptaka, maksimum pleneru.?! Minimalizm w ptasiej fotografii wiąże się czasami z brakiem odpowiednio długiego obiektywu. A czasami jest to z góry perfidnie przemyślana sprawa. Jak wszyscy wiemy bywa, że 3% ptaka w całej fotografii wystarczy, a bywa też i tak, że nawet 99% ptaka jest za mało.
2012-07-30, 21:26

Kazimierz Pańszczyk
W tym ujęciu zamiar był nieco inny, chociaż też jest to efekt podwójnej ekspozycji. Otóż widoczny myszołów jest naświetlony obiektywem 300 milimetrowym przy bezchmurnym niebie na EV+05. Natomiast tarcza słoneczna to 600+konwerter 2x. EV +2 Zamiarem było jak pamiętam przechytrzenie sytuacji i tarcza słoneczna chylącego się słońca ku zachodowi była lekko niedoostrzona. Miało to sprawiać większe poczucie odległości. Niestety efektu nie dało się do końca przewidzieć i nie jest to zdjęcie powiedzmy w moim odczuciu zadowalające. Ktoś powie że jest to oszustwo! Otóż uważam że nie, jest to tylko inne spojrzenie na rzeczywistość. Przecież zarówno ptak jak i słońce są prawdziwe, aczkolwiek zaistniała sytuacja tak naprawdę nie miała miejsca, ale czy mieć nie może?
2012-07-29, 10:47

Kazimierz Pańszczyk
W dzisiejszej fotografii aspekt techniczny powoli zaczyna nie mieć znaczenia. Niemal wszystkie aparaty nawet te z nieco niższej półki naświetlają już bardzo poprawnie. w dzisiejszej fotografii najczęściej liczy się pomysł albowiem trudno już kogokolwiek zaskoczyć jakością. Z tym, że o ile w fotografii analogowej można było sterować jakością poprzez zastosowanie obszernej gamy materiałów światłoczułych o tyle dzisiejszy Photoshop już tak plastyczny nie jest. Techniczne możliwości niby są większe ale mimo wszystko trzeba poświęcić sporo czasu na obróbkę, a efekty nie zawsze są zadowalające. Agresywność barw, przejścia tonalne za mocno napięta ostrość sprawia, że foto traci swą magię i tajemniczość. Niby widać każdy szczegół, niby jest wyraźne i czasami nawet za mocno zaakcentowany jest kolor, wszystko ostre "jak żyleta", a jednak nie czuje się ducha w zaczarowanym obrazie. No cóż niebawem wejdzie zapewne trójwymiar, a stara matryca jak kiedyś szklana płyta światłoczuła odejdzie do lamusa. Taka jest cena postępu
2012-07-29, 08:02

Kazimierz Pańszczyk
Wszystkie trzy ujęcia są już nie młode, jednak najstarsze jest właśnie to. Tokujący cietrzew sfotografowany jeszcze przed wschodem słońca i następnie naświetlony na +05EV księżyc. Całość pochodzi z 1994 lub 1995 roku już nawet nie pamiętam. Widoczny na zdjęciu kogut to stary osobnik w wieku ok 5-6 lat bardzo mocno przywiązany do swojej areny tokowej. fotografowałem tego ptaka od koca marca do niemal połowy maja naświetlając kilkadziesiąt filmów. Po nieudanych próbach efekt podwójnego naświetlenia tej samej klatki powtórzyłem ponownie z tym ptakiem właśnie we wspominanych wcześniej latach. Mniej więcej jedno na dziesięć tego typu ująć jest mniej lub bardziej udane. Najczęściej efekty są marne, ale bywa, że czasami są zaskakujące.
2012-07-29, 07:42

Kazimierz Pańszczyk
Akurat to zjecie nie kryje większych tajemnic. Oczywiście nie jest to ujęcie studyjne, aczkolwiek przy takich skalach czerni tak wygląda. chciałem pokazać bardzo duży wachlarz tonacji. Zdjęcie naświetlone ok godz 8;00 przy dobrej słonecznej pogodzie. jednak patrząc na to ujęcie trudno w to uwierzyć. Zdjęcie jest niedoświetlone o -1EV, (slajd Fuji) przy czym czapla stoi w świetle natomiast tłem jest zacieniony przez drzewa tatarak. To właśnie tatarak dał niemal czarne tło przy pomiarze selektywnym. Pozdrawiam Kazik
2012-07-24, 20:58

Kazimierz Pańszczyk
Chciałbym jedynie przypomnieć, że jest to mimo wszystko film o czułości 100ASA. A zatem czas naświetlania mógł oscylować w granicach 1\125-1\250 sek jest to typowy efekt poruszonych skrzydeł. W zapisie cyfrowym na czułości 100 ASA wyszłoby zupełnie podobnie. Pozdrawiam Kazik
2012-07-22, 22:21

Kazimierz Pańszczyk
Witam. Krzysztof słusznie zauważył, że zdjęcie jakby nie stanowi jednolitej całości. Co prawda nie jest to fotomontaż lecz dwukrotne naświetlenie tej samej klatki. W dzisiejszych aparatach cyfrowych nawet tych z najwyższej półki taki „myk” niestety nie jest możliwy. Dzisiaj do tego służy fotoshop, aczkolwiek montaż w fotoshopie nie jest tak plastyczny i miękki. Można powiedzieć, że stanowi pewną agresję w obrazie. Natomiast dwukrotne naświetlenie tej samej klatki to nic innego jak świadome i przemyślane malowanie obrazów. Chciałbym tu pochwalić Krzysztofa albowiem ma znakomite spojrzenie na obraz, widzi głębię, dostrzega w obrazie nie tylko estetykę, ale również ma doskonałe wyczucie. To w fotografii cecha niezwykle potrzebna i cenna. ( Widzieć więcej niż obraz mówi to jest to!). Całość sfotografowałem dobrych kilka lat temu w okolicach zbiornika czorsztyńskiego. Kaczuszki przelatywały dosyć blisko i sfotografowałem je wówczas na tle nieba obiektywem 300mm. Po czym wymieniłem obiektyw na 35mm i naświetliłem po zablokowaniu klatki (na tej samej klatce slajdu) dolny widoczek. Jak już wspominałem dzisiejsze wynalazki nie mają takich możliwości. Dlatego do dzisiaj z wielkim sentymentem nadal powracam i chętnie fotografuję na dobrym starym analogu. Pozdrawiam wszystkich ptasiarzy. kazik
2012-07-20, 23:15

Kazimierz Pańszczyk
Foto pochodzi prawdopodobnie z końca sierpnia lub początku września. Na Podhalu owies kosiło się jak rozpoczynał się rok szkolny. Zdjęcie robione ze starej opuszczonej koliby (bacówki) pasterskiej. O ile dobrze pamiętam yashicą z obiektywem exata 75-300. Patyk to pozostałość prowizorycznego kiedyś ogrodzenia wokół bacówki. Mogło to być jakieś 3 metry od ściany w której była dziura przez którą to dosyć cząstko fotografowałem sarny. Później płomykówki nie widziałem kilka lat. Ostatnio tj jakieś dwa tygodnie temu znowu słyszałem płomykówki obok domu, ale niestety nie widziałem , prawdopodobnie były to młode które opuściły wieżę pobliskiego kościoła.
2012-07-20, 08:40

Kazimierz Pańszczyk
Witam. foto ma o ile dobrze pamiętam jakieś 15 lat. pozdrawiam kazik
2012-07-19, 23:27

Kazimierz Pańszczyk
Niestety z dropiami nie miałem nigdy do czynienia. Co zaś tyczy się cietrzewia to wszystko wskazuje na to, że też niebawem znikną z podhalańskiego krajobrazu
2012-07-13, 08:36
Strona 24 z 25

kontakt: galeria@ptaki-foto.pl

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak