FOTOGRAFICZNA GALERIA PTAKÓW FOTOPTAKI
fotograficzna galeria ptaków

O etyce i technice fotografowania ptaków - Czym wabicie ?

Miro_mx - 2009-09-19, 12:44
Temat postu: Czym wabicie ?
Zbudowałem już – aż w pocie czoła – moją czatownię i podsypuję teraz ziarno. W standardzie jest sioneczki i orzeszki a do tego kupiłem ziarno do kanarków wzbogacając je ziarnem konopi. I na moje szczęście tylko poczciwy kowalik bez zahamowań się stołuje, ba nawet mu nie przeszkadzam:) Ale chodzi mi o większy wybór ptactwa, bo w tym lesie coś jeszcze musi być. Podpowiedzcie mi, co jeszcze można podłożyć abym przez całą zimę Was nie zasypał Kowalikami:) Będę wdzięczny i maluchy z lasu też;)
BOJAN - 2009-09-19, 21:35

http://www.ptakipodkarpac...20Zadorozny.pdf
marcin - 2009-09-23, 11:51

Mirek, a napisz czy daleko masz do tej swojej czatowni, bo do lasu mam jakieś 10 minut tylko że w tym lesie dużo ludzi i pytanie czy trzeba się gdzieś daleko z takim karmnikiem pakować bo jak już jesteś na łowach to obcy nie wskazani raczej :?:
Miro_mx - 2009-09-23, 19:07

Oj, z moją czatownią i lasem jest wesoło. Ja mam do lasu jakieś 22 min od domu, a Ty masz komfort, bo bliżej. W lesie idę jakieś 350 kroków a od Ścieszki około 50-ąt kroków. Miejsce wybrałem sobie nietypowe i z jednej strony może być widoczne ale potrzebne jest światło, którego mi zabrakło w roku poprzednim (Takie oto foto). Jak będę już z aparatem to pokażę, co wybudowałem w końcowej fazie. Istota to miejsce w miarę naturalne a ja wybrałem konar! Teraz ludzi mnogo a zwłaszcza grzybiarzy ale cóż to tylko sezonowo. Obecnie jeszcze tam nie fotografuję jedynie buduję i zbieram mnóstwo krzaków, powalonych małych drzew i dokarmiam. Pojemniki po jajkach niespodziance przypinam wokoło czatowni jak również na niej aby przygotować je, iż tu coś zawsze znajdą:) Liczę na to, iż teraz mi się uda nieco lepiej i nie będą tylko kowaliki.



Rafał – dzięki za materiał.

marcin - 2009-09-24, 19:50

dzięki Mirek za odzew i fotki, może znajde gdzieś w miare blisko jakieś ładne miejsce, w zeszłym roku na działce karmiłem tam warunki dogodne ale gatunki ptactwa bardzo ograniczone, czas pokaże, jeszcze pomyśle :-) pozdrawiam
Miro_mx - 2009-09-27, 18:35

Teraz to wygląda tak i jest ukończona w 85%. Będzie coraz lepiej. Warto coś takiego mieć a na rezultaty przyjdzie nam zaczekać:)



:cyk:

cysio_sp - 2009-09-30, 12:33

To ja dorzucę swoje trzy grosze.Czatownia superaśna.A z karmy proponuję jarzębinę,czarny bez(dla szpaków & company).orzechy(mogą być fistaszki).owoce(jabłka,gruszki) no i słoninka dla sikorek.Z konopiami to uważaj żeby nie wyrosły za bardzo.
BOJAN - 2009-09-30, 18:28

ja sie tak zastanawiam czy ta czatownia gdzieś w środku lasu na zimowe fotografowanie drobnicy to czy na pewno dobry pomysł, zimą ptaki raczej czesciej odwiedzają ogródki działkowe, parki itp ale jeśli chodzi o sikorki kowaliki sojki i dzięcioły to powinno być ok

cysio_sp, jesteś z tego Sulikowa koło Zgorzelca?

Miro_mx - 2009-10-01, 10:07

Liczę, że się uda:) Na początku tego lasu są działki, więc ptaki, które będą tam się zlatywać zaczepią o moją czatownię, dlatego będę musiał regularnie je dokarmiać. Teraz podaje żarełko trzy razy z zimą będzie trzeba każdego dnia lub w pojemnikach z dużą ilością na dwa dni. To jeszcze mam do opracowania. Jedno jest pewne, „sidła” zastawione a za dwa tygodnie zaczynam polowanie:) Teraz jeszcze zbieram runo leśne i do boju.
dylu - 2009-10-11, 18:59

A ja mam pytanie co do słoninki - gdzies przeczytałem, że słoninka jest niewskazana dla ptaków bo jest słona, pytanie do bardziej doświadczonych czy to prawda?
chemik - 2009-10-11, 19:38

Kwestia jaką kupisz ;-) Ja zawsze kupuję tylko nie soloną...
dylu - 2009-11-19, 23:12

Mam jeszcze takie "głupawe" pytanie, ile pokarmu dziennie/tygodniowo musi zjesc myszołów? (przylatuje jeden wyszak i kilka srok) pytam dlatego ze narazie jakos nie znajduje nic przy dordze tylko kupuje porcje rosołowe (1zł/kg), poki jest jeszcze ciepło rzucam kawałki co kilka dni ale jak przymrozi to trzeba bedzie zwiekszyc dawke no i pytanie o ile?
Hubwerto - 2009-11-22, 22:30

Powiem tak: myszołów jako dziki przedstawiciel jastrzębiowych zje tyle porcji rosołowych ile zechce, lub tyle ile będzie mógł. A to zależy od dostępności normalnego pokarmu, w postaci przede wszystkim gryzoni i od warunków w jakich będzie mógł korzystać z przgotowanej przez Ciebie stołówki. Może zdarzyć się tak, że myszołów w dużym stopniu uzależni się od wykładanych przez Ciebie porcji i nie będzie mu się chciało intensywnie uganiać za gryzoniami. Może być też i tak, że do stołówki będzie zaglądał tylko wtedy kiedy nie upoluje nic lub prawie nic w swoim naturalnym środowisku. Sam, w oparciu o systematyczne obserwacje, musisz rozpoznać ten problem i ustalić np. czy myszołów przylatuje sam, czy może z przyjaciółmi, czy przylatując nie ryzykuje zbyt wiele, jak często i kiedy przylatuje itp.
Przy dokarmianiu zwierząt trzeba pamiętać o tym aby było to konsekwentne i nieprzypadkowe działanie. O tym żeby w czasie silnych mrozów, dużej pokrywy snieżnej itp. nie zapomnieć o kimś kto czeka na to co otrzymywał w pogodowo lepszym czasie... Pozdrawiam.

cysio_sp - 2009-11-26, 22:13

cysio_sp, jesteś z tego Sulikowa koło Zgorzelca?[/quote]

Tak,z tego


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group