Strona główna   Galeria      Szukaj   Listy gatunkowe   OTOP   Testy   Atlas Ptaków   Forum   Użytkownicy   Rejestracja   Zaloguj   Regulamin   FAQ   UWAGA cookie!

» Forum Galerii Fotoptaki » Zdjęcie może byc lepsze » Jak zrobić lepszą fotkę ?

Jak zrobić lepszą fotkę ?
Autor Wiadomość

turbol 
Administrator
Andrzej

Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Biała Podlaska

Wysłany: 2011-12-05, 19:25   Jak zrobić lepszą fotkę ?

Fotografię przyrodniczą możemy podzielić na dwa różne typy – jeden to fotografia reportażowa z podejścia , a drugi typ to fotografia teatralna , gdzie sami ustawiamy wszystko i zwabiamy ptaka. Która fotografia lepsza ? Która cenniejsza ? Która trudniejsza?
Coraz częściej podoba nam się fotografia środowiskowa . Fotka musi opowiadać historię o życiu , czy upodobaniach ptaka. Nie wystarczy już jakość w postaci dobrego światła , czy przysłowiowego liczenia piór. Co zrobić by fotki wywoływały chociaż mały podziw oglądających. Może byśmy w tym wątku podzielili się swoimi spostrzeżeniami , dobrymi radami i wszystkim , co pomoże nam robić ciekawsze i lepsze fotki . Co wy na to ?
Pozdrawiam .
 
 

Girdian 
milczek
Tomasz Walkowiak



Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 156
Skąd: Wielkopolska/okolice Wolsztyna

Wysłany: 2011-12-05, 19:49   

Jestem na tak, ale ja będę tylko czytał co bardziej doświadczeni mogą doradzić :-)
_________________
www.tomaszwalkowiak.art.pl
Konstruktywna krytyka Ciebie nie kosztuje NIC. Mi może pomóc w dalszym rozwoju :-)
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-05, 19:51   

ale mniej doswiadczeni moga zadawac pytania i lepsi postaraja sie odpowiadac :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

Piotr 
gaduła
Piotr Straznikiewicz



Dołączył: 14 Lis 2010
Posty: 690
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-05, 19:52   

Andrzeju , moje skromne zdanie jest takie do zrobienia świetnej fotki są potrzebne : podstawowa znajomość fotografii ( kadrowanie , światło , wyczucie ) oraz dużo szczęścia i masa zdjęć - duża masa zdjęć . Czy to z podchodu czy czatowni . Z podchodu ? zaczynałem od takiej jest to ciężka fotografia ale daje dużo zadowolenia . Z czatowni ? wcale nie jest taka łatwa . Trzeba wiedzieć jakie ptaszki chce się fotografować , trzeba poznać biotyp , postawić czatownię i czekać czy wszystko dobrze zaplanowano i zrobiono . Teraz jestem na etapie czatowni ale lubię powędrować z aparatem po pobliskich parkach i łąkach , zbiornikach wodnych . Uważam że większość zdjęć dobrych i bardzo dobrych to zdjęcia " z przypadku " bynajmniej u mnie . Pozdrawiam Piotr .
_________________
http://www.piotrstraznikiewicz.pl/
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-05, 20:10   

Piotr ma dużo racji i zgadzam sie z nim. :-D Jednak jest kilka szczegółów, o których nie napisał, bo pewnie wydają mu się oczywiste. Napiszę ...
Pierwsze: sprzęt. Fotografujecie sprzętem ciężkim, wymagającym użycia statywu. To raczej wyklucza robienie zdjęć z ręki. Na pewno, nawet dla silnego faceta, 500-tką nie zrobi się dobrego zdjęcia zięby siedzącej a drzewie w odległości 4 m.
Do tego trzeba mieć aparat o krótszej ogniskowej 200, max. 300 mm i ... tu już Piotr dobrze napisał - trzeba dużo szczęścia, dobrego zbiegu okoliczności, w tym - dobrej pogody. Oczywiście, takie sprawy jak znajomość środowiska ptaków czy ich zwyczajów - jest niezbędna zawsze. Czy się fotografuje w mieście, w parku, na polu, w lesie czy z czatowni ...
Drugie: kanony fotografii. Masz mieć odpowiedni kadr, najlepiej, żeby nie zmieniać wielkości kadru o więcej niż 10%. Ptak ma mieć przestrzeń pod sobą, kiedy leci i siedzi na gałęzi, przestrzeń przed sobą - kiedy siedzi, stoi, żeruje czy pływa.
No właśnie - pływa ... Zdjęcie z poziomu ptaka. Kiedy idziesz z aparatem do parku i chcesz zrobić zdjęcie z podchodu i z ręki, nie zakładasz swojego najgorszego ubioru z maskowaniem. To się po prostu nie da ... Więc tak szybko nie rzucisz się na brzeg, w kupki i błoto, żeby zrobić świetne zdjęcie walczących łysek ... Jak sie uda z kucania - to będzie dobrze. Czyli raczej zdjęcia ptaków na drzewach. Ale one na drzewach tak chętnie nie siadają ... Chyba, że nęcone na jakieś ziarno, czy tłuszcze. A wtedy, to już mamy zdjęcia karmnikowe i mnie np. takie sprawiają dużo mniejszą satysfakcję.
Trzecie: naturalność zachowań ptaka. To jest coś, czego nauczyłam się - na razie teoretycznie - od Was, fotografujących z czatowni, spod ukrycia, z maskowaniem. Oczy ptaków, fotografowanych z podchodu często wyrażają obawę, czasami nawet strach ... Widać, że ptak jest gotów do ucieczki, że jest spłoszony lub stoi jak zamurowany (kosy, kwiczoły), bo tak reaguje na niebezpieczeństwo. I to jest największy mankament zdjęć z podchodu.
Jedynie zdjęcia tzw. reportażowe lub środowiskowe pozwalają na uzyskanie w miarę naturalnej postawy i zachowania ptaka.
Weźcie to pod uwagę, marząc o zdjęciach niepozowanych ...

Dodam jeszcze, że dobre zrobienie tzw. atlasu w zasadzie jest prawie niemożliwe bez czatowni. Ptaki są i muszą być płochliwe. A wtedy techniczna strona zdjęcia nie jest gwarantowana.

To na razie tyle ... :roll:
Acha, jeszcze kwestia nawoływania ptaków za pomocą sprzętu technicznego, głosu czy innych sposobów. Nie stosuję, nie mam doświadczeń.
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

Piotr 
gaduła
Piotr Straznikiewicz



Dołączył: 14 Lis 2010
Posty: 690
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-05, 20:22   

Haniu chciałem właśnie żebyś to wszystko napisała . Ja jestem za leniwy . Czytasz mi w myślach . Muszę się wybrać na zdjęcia z podchodu do Twoich " łazieniek " jest tam parę gatunkow mnie interesujących . :-)
_________________
http://www.piotrstraznikiewicz.pl/
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-05, 20:28   

Cytat:
Uważam że większość zdjęć dobrych i bardzo dobrych to zdjęcia " z przypadku " bynajmniej u mnie .


ale nie dopisales ze nie z podchodu a z budy

Cytat:
w tym - dobrej pogody.

nie zgadzam sie

Cytat:
Na pewno, nawet dla silnego faceta, 500-tką nie zrobi się dobrego zdjęcia zięby siedzącej a drzewie w odległości 4 m.

tu nawet ja bym dal rade to juz inaczej sie dzwiga niz 600mm
a 400mm 5,6 to idealny na spacery nawet dla kobiety
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

turbol 
Administrator
Andrzej

Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Biała Podlaska

Wysłany: 2011-12-05, 20:32   

Ja niestety jeszcze się nie dorobiłem budy i moje zdjęcia wszystkie są z podchodu ale patrząc na fotki z czatowni to muszę nad tym pomyśleć. ;-)
 
 

Piotr 
gaduła
Piotr Straznikiewicz



Dołączył: 14 Lis 2010
Posty: 690
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-05, 20:33   

Marek ma rację nie dopisałem . Oczywiście z Budy . :-D
_________________
http://www.piotrstraznikiewicz.pl/
 
 

Hubert Gajda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-05, 20:34   

Nie jestem starym wyjadaczem, ale coś też napiszę ;-)
Czy to z podchodu czy to w zaaranżowanej przestrzeni, fotografia wymaga od nas świadomości! dokładnie tak, świadomości tego co chcemy uzyskać... teraz po prostu fotka ptaka nikogo nie urzeka... musi mieć to coś. O ile z podchodu nie mamy wpływu na niektóre mankamenty środowiska, o tyle w tej aranżowanej fotografii teatralnej możemy wyprawiać co chcemy. Trzeba jednak zaznaczyć pewne ważne sprawy... środowisko mimo że aranżowane powinno wyglądać naturalnie. Czasem wygląda nienaturalnie jak przed budą na łące wystawione są badyle obrośnięte mchem czy innymi porostami które na bank występują w lesie a nie na otwartej przestrzeni. Niby taki niuans ale na to też się zwraca uwagę. Aranżacja też nie oznacza sukcesu, bo nie wiadomo czy patki będą współpracowały. Grunt to przygotowanie się i poznanie gatunku na który się nastawiamy. Jeśli widzimy pastuch szczególnie lubiany przez ptaki na łące, możemy pomóc sobie usuwając przeszkadzajki po drodze, ale może też to skutkować tym że owy pastuch przestanie być tak atrakcyjny dla ptaka z racji zmiany otoczenia... dlatego wszystko trzeba robić z głową.
 
 

Piotr 
gaduła
Piotr Straznikiewicz



Dołączył: 14 Lis 2010
Posty: 690
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-05, 20:37   

Hubert Gajda, :bravo:
_________________
http://www.piotrstraznikiewicz.pl/
 
 

Tomek_K 
milczek



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 100
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-05, 20:40   

Hanka napisał/a:
Kiedy idziesz z aparatem do parku i chcesz zrobić zdjęcie z podchodu i z ręki, nie zakładasz swojego najgorszego ubioru z maskowaniem. To się po prostu nie da ...


Da się ,w plecaku zawsze mam spodnie do taplania się w błotku.Kurtka do tego celu na sobie.Jak coś ciekawego się dzieje to wskakuje w strój i bach na glebę.Miny spacerowiczów w Łazienkach bezcenne.Czasami tylko ochrona goni ;-) .

A co do zdjęć to zawsze podobały mi się zdjęcia na których się coś dzieje,karmienie,walki lub zachowania godowe,tam gdzie jest dynamika.Dużo daje też aura.Nie zawsze zdjęcia w pięknym świetle będą tak dobre jak wykonane w trudnych warunkach.Jako przykład zdjęcie biegusa w zamieci : http://www.zandecki.art.p...djecie/543.html
 
 
 

Hubert Gajda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-05, 20:44   

nie przepadam za sztucznością i święty nie jestem bo budę mam i też trzeba było ogarnąć temat przed budą(dlatego nie jest to 100%natura... jednak buda to jedno, ale w środowisku trzeba działać metodycznie i powoli. Do bączków przygotowywałem się długo i nie było tam tak kolorowo jakbym tego chciał... syf, butelki połamane jakieś babole... to też trzeba było uprzątnąć a wszelkie przeszkadzajki usuwać powoli... dziś wytnę te dwie suche trzcinki a za dwa jeszcze tamtą... gdybym przyszedł z sierpem i wykosił tak jakbym tego chciał docelowo, to pewnie mógłbym focić później same szuwary. Dzika przyroda nie lubi gwałtownych zmian dlatego aranżacja powinna nam zajmować dłuższy czas i powinna być planowana, a wtedy zwiększa to szanse sukcesu.
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-05, 20:47   

Tomek_K napisał/a:
Da się ,w plecaku zawsze mam spodnie do taplania się w błotku.Kurtka do tego celu na sobie.Jak coś ciekawego się dzieje to wskakuje w strój i bach na glebę.Miny spacerowiczów w Łazienkach bezcenne


Nie da się! Postaw się Tomku na miejscu kobiety ... Ochrona też goni kobiety, ale może nawet częściej - zechce sobie popatrzeć na kobietę leżącą w błotku, śniegu, w kupkach na poboczu stawu ... :-|
Tak jak Wam się spodobało, że leżałam przed zielonym ... :-?
Proszę panów o wczucie się w położenie kobiety - tak na chwilę ... Ale głęboko!
Dziękuję. ;-)
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-05, 20:50   

ale pływadelko Hubercie to tez buda :)
Cytat:

Kiedy idziesz z aparatem do parku i chcesz zrobić zdjęcie z podchodu i z ręki, nie zakładasz swojego najgorszego ubioru z maskowaniem. To się po prostu nie da ...


Haniu z Piotrm lezalem na placka na dzierlatkach przed najwiekszym CH ludzie sie gapili i mialem to gdzies ja nawet chodze w takim stroju na zakupy do Valentino w wawie i tez mam to gdzies :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

Hubert Gajda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-05, 20:54   

no ja Tomkowi przyznaje racje :mrgreen:
foty wymagają poświęceń
albo idziemy w stroju wyjściowym i nie bierzemy aparatu, albo...
walimy się na glebę i focimy :mrgreen:
Ja w obydwu samochodach wożę ze sobą strój i buty w teren i nawet jak jestem w pracy a na trasie coś się ciekawego dzieje, to postój i przebieranko.
Sprzęt i lorneta zawsze w aucie bo doświadczenie mnie nauczyło że jak nie zabieram sprzętu na wyjazdy czy spacery to zawsze coś wartego uwiecznienia się dzieje, więc Haniu nie ma przebacz... albo focimy albo nie
 
 

turbol 
Administrator
Andrzej

Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 242
Skąd: Biała Podlaska

Wysłany: 2011-12-05, 20:58   

Marek Paluch napisał/a:
Haniu z Piotrm lezalem na placka na dzierlatkach przed najwiekszym CH ludzie sie gapili i mialem to gdzies ja nawet chodze w takim stroju na zakupy do Valentino w wawie i tez mam to gdzies

to ja się muszę tego nauczyć :-)
 
 

karp1225 
rozkręcam się
Robert Babisz



Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 315
Skąd: Głogów-Krzekotów

Wysłany: 2011-12-05, 21:20   

trzeba miec jak najwięcej czasu i samozaparcia, a efekty same przyjdą,no i jeszcze dużo szczęścia :-)
Osobiście bardziej cenię zdjęcia niearanżowane,ale niektóre gatunki można focic z powodzeniem tylko z czatowni.W tym roku się przemogłem i aby miec drapole w końcu postawiłem budę - całkiem inne doznania :-)
Haniu - z armatami również można focic z powodzeniem z podchodu,nawet z ręki :-)
_________________
http://robert-babisz.manifo.com/
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-06, 11:31   

Ja wiem, panowie - Wy możecie. Ale nie macie dość wyobraźni, jeśli uważacie, że kobiety mogą. Za ciężkie (kilka godzin w ręce lub na szyi) i za widoczne ...
Sama kobieta w odległym zakątku parkowym "z armatą" za kilkanaście tysięcy w ręce, to jakby sama się prosiła o napad i rabunek ... I nie da rady facetowi, który idzie za nią z zamiarem kradzieży ...
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

anna187 
milczek
Anka Parysz


Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 136
Skąd: Stare Babice

Wysłany: 2011-12-06, 14:08   

Popieram Hanię , najbardziej w terenie boję się spotkać ludzi. I chętniej chodzę po lesie, polach i "bagnach" niż po parku. Choć i tak kilkakrotnie spotykałam "ciekawych " ludzi. Czasami , jak nie zapomnę to mam gaz przy sobie. Raz nawet się przydał - odstraszył psa. :(
_________________
www.annaparysz.pl
 
 

karp1225 
rozkręcam się
Robert Babisz



Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 315
Skąd: Głogów-Krzekotów

Wysłany: 2011-12-06, 14:28   

na fakt w mieście strach,dobrze że człowiek mieszka na wsi i tylko z myśliwymi ma na pieńku :-P
_________________
http://robert-babisz.manifo.com/
 
 

anna187 
milczek
Anka Parysz


Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 136
Skąd: Stare Babice

Wysłany: 2011-12-06, 14:37   

O kurcze o myśliwych zapomniałam, może dlatego , że jeszcze ich na swojej drodze nie spotkałam.Czego i Wam życzę !!!
_________________
www.annaparysz.pl
 
 

karp1225 
rozkręcam się
Robert Babisz



Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 315
Skąd: Głogów-Krzekotów

Wysłany: 2011-12-06, 15:23   

anna187, - ja dzisiaj spotkałem 3 jak ganiali za Jeleniami :klup1:
_________________
http://robert-babisz.manifo.com/
 
 

anna187 
milczek
Anka Parysz


Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 136
Skąd: Stare Babice

Wysłany: 2011-12-06, 17:29   

Ojej współczuję zwierzakom. Generalnie nie lubię myśliwych. Ale otwarta jestem na wyjątki, natomiast nie toleruję kłusowników !!!
_________________
www.annaparysz.pl
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-06, 18:25   

Dzięki Aniu za wsparcie.
Dodam jeszcze, że jak jestem z koleżanką, a nawet jak mąż stoi z dala i mnie asekuruje, to wtedy nie mam oporów i mogłabym - tak jak Marek - podglądać dzierlatki, leżąc pod Centrum handlowym. To nie wstyd - tylko obawy przed np. atakiem z tyłu, lub kradzieżą...
A co do chodzenia z aparatem wszędzie, żeby nie przegapić okazji, to jasne - też tak mam. Nawet wychodząc po zakupy, biorę aparat ...
W osiedlu już mnie znają, ale pamiętam swoje pierwsze doświadczenia jakieś 5 lat temu ... Ktoś na mnie wrzeszczał z okna "Co pani tu fotografuje?!!!!!", inny facet zaczepiał "A może mnie pani zdjęcie zrobi... whe, whe, whe ...", "A może pani pomożemy?" - jak dwóch facetów przechodziło.
Mam czasami chęć tak walnąć jednego z drugim w rechotliwą gębę ... Bez urazy, koledzy - Wy tacy przecież nie jesteście ... :-D
Jakoś powolutku poprawia się w tej materii. To optymistyczne ... :bravo:
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

Maciek111 
małomówny


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 234
Skąd: Sanok

Wysłany: 2011-12-06, 18:59   

Haniu - miałem podobny przypadek. Kiedyś fotografując gromadę gili zapędziłem się na skraj osiedla nowobogackich i natychmiast zostałem otoczony przez ochroniarzy i dopiero telefon na 997 rozładował sytuację. Innym razem wypełzłem z krzaków prosto na radiowóz z którego spuszczane było paliwo i chcąc nie chcąc byłem wylegitymowany ponieważ niosłem w rękach długie białe tele. Trafił mi się też "żul" który podprowadził mnie brzegiem 2 km do miejsca gdzie widział zimorodka. Ech to życie.
 
 

Tomek_K 
milczek



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 100
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-06, 19:13   

No ja tez nie czuję się do końca pewnie kiedy chodzę po lasach przylegających do wsi.Często spotykam osoby,które nie wzbudzają zaufania.Miejscowi traktują las jako bar pod chmurką i nigdy nie wiadomo co takiemu do łba strzeli.Staram się nie wchodzić im w drogę i jakoś do tej pory to skutkuje.

Rozumiem Cię Haniu ,że kobiety mają gorzej pod tym względem,ale w Łazienkach,w których często fotografujesz chyba nie jest tak źle .
 
 
 

anna187 
milczek
Anka Parysz


Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 136
Skąd: Stare Babice

Wysłany: 2011-12-06, 20:02   

Ostatnio , korzystając z bardzo niskiego stanu Wisły, przysiadłam pod drzewkiem, opatuliłam się siatką i obserwowałam ptaki pływające po rzece. Po chwili na drzewie obok wylądował bielik. Światełko piękne. Czekam na moment jak będzie polował, a nóż zdjęcie w locie uda mi się zrobić. Nic :pif: bardziej mylnego, przejeżdżał sobie facet na motorze i koniecznie chciał sprawdzić, jakie zwłoki leżą pod drzewem. 40 minut gadania i tyle zostało z miłych chwil. :pif: :pif: Ręce opadają
_________________
www.annaparysz.pl
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-06, 20:03   

Rzadko fotografuję w Łazienkach, bardzo rzadko. Częściej chodzę i po prostu liczę ptaki, a najchętniej mandarynki ...
Mam kilka innych parków i ulubionych miejsc w Warszawie. W Łazienkach mi za ciasno, bo wielu fotografów się kręci i można niechcący komuś wejść w paradę ...
Ale, tak - w Łazienkach jest raczej bezpiecznie na dużym terenie. Ten park ma też zakamarki, w których już nie czuję się tak komfortowo.
Jasne, wszyscy mamy od czasu do czasu, w różnych okolicznościach, ograniczenia i przeszkody ...
Jakoś na razie nie jest źle ...
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-06, 20:12   

Haniu ale mozna spotkac w lazienkach mase znajomych i poznac nowych bo tak poznalem osobiscie pare osob :)
lazienki sa troszeczke przeludnione :( chyab najlepiej chodzic tam w tygodniu wczesnie rano wtedy czuje sie swobode :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

Tomek_K 
milczek



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 100
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-12-06, 20:28   

Owszem są przeludnione,ale to dobre miejsce na przestrzelenie świeżego nabytku ;-) .Najlepiej tak jak pisze Marek wcześnie rano w tygodniu.Warto zaglądać bo czasami pojawiają się ciekawe gatunki.I to dobre miejsce do szkolenia warsztatu,żeby potem w terenie wykorzystać doświadczenie w robieniu lepszych zdjęć,bo o tym tutaj rozmawiamy ;-) .
 
 
 

Hubert Gajda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-06, 21:01   

z reguły tak zaludnione miejsca jak Łazienki albo inne parki miejskie są znacznie bardziej bezpieczne niż lasy podmiejskie lub inne obszary zielone wokół aglomeracji. Co z tego że ktoś podejdzie i zagada... najwyżej jeśli będzie zbyt natarczywy to się głośniej krzyknie na niego i ktoś przyjdzie z pomocą (mówię tu o focących kobietach) Im więcej ludzi (a tak jest w parkach) tym bezpieczniej. Inaczej sprawa wygląda na odludziach gdzie jak się trafi na natarczywego/ natarczywych gości to już sprawa wygląda mniej kolorowo. Najlepiej chodzić i focić co najmniej w dwie osoby, bo można dostać w łeb leżąc pod siatką i nawet nie będzie wiadomo od kogo. Mi też się zdarzyło że dwóch gości w lesie pod Poznaniem bardzo zainteresowało się sprzętem foto który miałem przy sobie... początkowo przypatrywali się kiedy się mijaliśmy ale później postanowili ruszyć za mną do lasu i tak kluczyli żeby mnie otoczyć. Na takie okazje noszę przy sobie dużą maczetę która głównie służy do wycinania baboli z kadru. Długo ściubanego sprzętu nie oddam łatwo... najwyżej łapy poucinam :mrgreen: ... obyło się na szczęście bez rąbanki i kolesie odpuścili widząc mnie z półmetrowym kozikiem :mrgreen:
ale temat zbacza w zupełnie innym kierunku, więc zachęcam do wrócenia do tematu a o bezpieczeństwie focenia można drugi temat otworzyć :oops:
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2011-12-06, 21:35   

a mnie jak DENERWUJA ludzie podczas foceniaaaa , po prostu bym :klup1: :klup1: :klup1: az mi Patryk zwrocil uwage :mrgreen:
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-06, 21:47   

zawsze byles chamski Sylwek :mrgreen: :mrgreen:
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2011-12-06, 21:52   

Marek Paluch napisał/a:
zawsze byles chamski Sylwek :mrgreen: :mrgreen:
e

wydaje ci sie , a jesli masz takie odczucie gdy nie fotografuje , to pomysl jaki jestem podczas fotografowania :mrgreen:

a co sie tyczy tematu , to zbyt duzo pisania , wiec sie wstrzymam :-)
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-06, 22:08   

ale bedziesz wymagac od innych i krytykowac a nie lepiej pomagac juz tutaj :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2011-12-06, 22:20   

daruj sobie :lol: a potem mowia tak jak ty ze ja chamski jestem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-06, 22:33   

ale to nie jest twoja wada tylko zaleta :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2011-12-06, 22:39   

Marek Paluch napisał/a:
ale to nie jest twoja wada tylko zaleta :)
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

A.Ciechanowski 
niemowa
ciechus nazawsze z nami



Dołączył: 16 Sty 2011
Posty: 58
Skąd: Police

Wysłany: 2011-12-12, 07:49   

Widać że nie tylko mnie denerwują ludzie przy foceniu :lol: Ale najbardziej denerwują mnie osoby które sobie idą powoli spacerkiem i się zatrzymują i się tak patrzą co ja tam robie a ja leże na glebie :mrgreen: a i jeszcze te dziadki co chodzą z tymi kijkami,ostatnio wszędzie ich pełno :pif:
_________________

 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2011-12-12, 11:30   

nooo , potrafia do namiotu zajzec , psy biegaja , plosza,a potem podchodzi i zagadaduje wkur....nego czlowieka :mrgreen:


a juz kiedys w zime tak lezalem na sniegu i jeszcze padal snieg , obserwowalem czaple , to mi ludziska malo ze sploszyly xczaple to jeszcze przybiegli , ambulans oraz policje wezwali , potem sie tlumaczyc musialem :-D
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 

anna187 
milczek
Anka Parysz


Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 136
Skąd: Stare Babice

Wysłany: 2011-12-12, 16:00   

Ha ha ha ale się uśmiałam , a mówią, że znieczulica panuje w narodzie :)
_________________
www.annaparysz.pl
 
 

Piotr 
gaduła
Piotr Straznikiewicz



Dołączył: 14 Lis 2010
Posty: 690
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-12, 16:03   

anna187, U nas dalej znieczulica by się przydała ( oczywiście dla nas foto ) , Sylwek pisze o Policji USA . :-) .
_________________
http://www.piotrstraznikiewicz.pl/
 
 

anna187 
milczek
Anka Parysz


Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 136
Skąd: Stare Babice

Wysłany: 2011-12-12, 18:34   

no tak ...Ameryka. Zapomniałam i tak wiarę w ludzką życzliwość szklak trafił. :klup2: :klup2: Niepozostaje nic lepszego jak lepiej się maskować, aby nikt nas nie znalazł :mrgreen: :mrgreen: pozdrawiam
_________________
www.annaparysz.pl
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2011-12-12, 18:46   

dobrze ze w kaftan go nie zwiazali :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2011-12-12, 22:57   

nooo :) a raz z Patrykiem pojechalismy w teren , no i zostalismy na noc , to 5 radiowozow , rewizja i malo tego to podczas przeszukiwania celowani w nas pistoletami , zachcialo nam sie parku narodowego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ojjj przezylem sporo podobnych przypalow :mrgreen: :mrgreen:
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

kontakt: galeria@ptaki-foto.pl

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak