Strona główna   Galeria      Szukaj   Listy gatunkowe   OTOP   Testy   Atlas Ptaków   Forum   Użytkownicy   Rejestracja   Zaloguj   Regulamin   FAQ   UWAGA cookie!

» Forum Galerii Fotoptaki » O etyce i technice fotografowania ptaków » Obserwacje miejskie.

Obserwacje miejskie.
Autor Wiadomość

Maciek111 
małomówny


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 234
Skąd: Sanok

Wysłany: 2011-12-31, 20:41   Obserwacje miejskie.

Ostatnio spacerując nad Wisłą w Krakowie zobaczyłem z mostu parkę łysek bawiącą się przy pomoście nad brzegiem. Zszedłem do nich i z odległości 5 metrów obserwowałem (aparat w domu w Sanoku oczywiście został) . Było to dla mnie zjawiskowe ponieważ u siebie kombinowałem chyba ze 4 dni żeby zrobić podobnej parze foty i to z duuuuuuuuuuużo większej odległości. Podobnie było z myszakami na słupkach przy autostradzie. Wcale nie uciekały. Uważam ,że dużo trudniej jest zrobić im fotę w ich naturalnym środowisku i z dala od ludzi.Te "miejskie" są jakieś takie bardziej przyjaźnie nastawione. I co za tym idzie dużo łatwiej im zrobić dobrą fotę.
 
 

evilseed 
milczek
Kamil Wilkos



Dołączył: 06 Lip 2011
Posty: 160
Skąd: Kraków

Wysłany: 2012-01-01, 07:38   

Może i łatwiej zrobić w mieście zdjęcie ptaka, ale czy będzie ono ładne? Na tle samochodów, budynków i ludzi? To nie jest takie proste ;)
_________________
Jest 10 rodzajów ludzi, ci co rozumieją arytmetykę binarną i ci co jej nie rozumieją.
 
 

Amedos 
milczek
Michał


Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 166

Wysłany: 2012-01-01, 17:01   

Przejedz się jak będziesz w Hucie pod dom wędkarza, tam perkozy możesz po głowie głaskać. Takie życie w mieście mają łatwiej ;)
Co do autostrady, jeżdże nią co dzień. Na trasie Balice Bochnia wyliczam prawie każdego dnia około 20-30myszaków, wszystko jest oki jak jedziesz, ale jak się zatrzymasz to go nie. Nawet juz kiedyś mialem kierowce, a ja z boku robiłem foty, gdzy tylko z 30 metrów zauważył że coś jest nie tak to zwiewał.
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-01-01, 18:11   

Mieszkam w Warszawie. Pierwsza myśl - wielkie miasto. Ptaki muszą tu żyć z ludźmi za pan brat. Ale to nie tak ... Miasto ma swoje centrum, gdzie koncentruje się ruch samochodowy i ludzki, gdzie domy to najczęściej wieżowce, gdzie zieleni jak na lekarstwo. I tu tez oczywiście spotkać można wszystkie krukowate i wróble, sikorki czasami zapałęta się kwiczoł lub czyż. Ptaki z tego rejonu, rzeczywiście nie boją się ludzi - schodzą z drogi na pobocze i nadal dziobią, szukają, wyczekują ...
Ale miasto ma swoje dzielnice, dzielnice centra i obrzeża.
Nazywam siebie fotografem ptaków miejskich, ale tak naprawdę - fotografuję ptaki, które korzystają z miasta i ludzkiej pomocy, jednak wcale nie są tak zaprzyjaźnione z ludźmi, jakby się wydawało. Zrobić dobre zdjęcie wróbla to nie lada sztuka (oczywiście, mam na myśli sytuację bez dokarmiania).
Na obrzeżach Warszawy spotykam kilkadziesiąt gatunków ptaków, z których wiele jest przelotnych lub krótko-przebywających. Ale są, czasami takie rarytasy trafiają się w moich okolicach jak dzięcioł duży, wilga, bączek, trzciniaki, czapla siwa, bocian biały, świstun, gągoł, mewy najrozmaitsze, oczywiście gęsi białoczelna czy zbożowa, kokoszki, łyski, droździk, jemiołuszki, szpaki, kosy, kwiczoły a z wróblaków - pierwiosnki, piecuszki, muchołówka żałobna, szara, świstunka leśna, pełzacze, kowalik, i wiele innych.
I teraz pytanie, czy to są ptaki miejskie?
A jeśli ktoś się postara, to może w mieście fotografować te ptaki bez tła w postaci budynków, samochodów czy asfaltu i chodników.
I znowu - czy takie ptaki, to miejskie ptaki, czy nie?
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

Amedos 
milczek
Michał


Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 166

Wysłany: 2012-01-01, 18:28   

Hanka, nie ma ptaków miejskich ;)
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-01-01, 18:30   

Ja wiem, że oficjalnie nie ma takiej kategorii, ale jednak sroki, wróble czy mazurki mieszkające w Warszawie, to są ptaki miejskie ... Na pewno mają inne zwyczaje, potrzeby, dietę ...
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

Amedos 
milczek
Michał


Dołączył: 03 Lis 2010
Posty: 166

Wysłany: 2012-01-01, 18:40   

No pewnie masz racje, ale zastanawiam się czy odpowiedz na Twoje pytanie ma jakieś znaczenie ? Kto by co nie odpowiedział, to sa i tak zwierzęta dzikie. Nie wychowal ich człowiek, poprostu odpowiada im taki stan rzeczy. Podobnie jest z kopciuszkami, dachy są ich naturalnym środowiskiem, więć jak to można Haniu nazwać ?
Powiem Ci, to kolejny etap ewolucji, jakby na to nie patrzył.
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2012-01-01, 18:43   

No, Maciek zaczął, więc dopisałam swoje refleksje ...
Nie oczekuję odpowiedzi czy wyjaśnień. To takie retoryczne pytanie i głos w dyskusji ... :-)
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

kontakt: galeria@ptaki-foto.pl

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak