Strona główna   Galeria      Szukaj   Listy gatunkowe   OTOP   Testy   Atlas Ptaków   Forum   Użytkownicy   Rejestracja   Zaloguj   Regulamin   FAQ   UWAGA cookie!

Głosy ptaków i fotografia.

Czy Wasza znajomość głosów ptaków ma wpływ na fotografię.
TAK
57%
 57%  [ 16 ]
NIE
0%
 0%  [ 0 ]
Korzystam z opcji "wabienia" ptaków.
21%
 21%  [ 6 ]
Nie korzystam z opcji "wabienia" ptaków.
21%
 21%  [ 6 ]
Głosowań: 28
Wszystkich Głosów: 28

Autor Wiadomość

IVIariusz 
małomówny



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 204
Skąd: Kluczbork

Wysłany: 2010-10-07, 09:16   Głosy ptaków i fotografia.

Jak wiecie nie fotografuję awifauny, lecz rysuję i obserwuję. W przeszłości zastanawiałem sie jaki wpływ na obserwację będzie miała znajomość głosów ptaków. Teraz już wiem, bardzo duży.
Przykładem może być monitoring pospolitych ptaków lęgowych (mppl). Czasem nie mogę zobaczyć danego ptaka, jednak słysząc go wiem jaki to gatunek itp.
Rozpoznawanie gatunku ptaka po śpiewie, głosach jakie wydaję przydaje mi się również gdy np. moim zamiarem jest prowadzenie obserwacji jednego gatunku, a słyszę gdzieś w pobliżu innego ptaka. Zapytacie no i co? Otóż wiedząc jaki to ptak wiem czego mam się spodziewać jakiego zachowania, czy to wpłynie na moja obserwacje "główną" itd.

Również Wiecie, że wasze prace, zdjęcia mnie bardzo absorbują. Proszę o refleksje na temat czy znajomość głosów ptaków przydaje się Wam w fotografii oraz czy "korzystacie" oczywiście wszystko w ramach etyki fotografowania ptaków z tak zwanego "wabienia" i jaki ma to wpływ na jakość zdjęć?
_________________
- rysuję, gdyż lubię, nie umiem :)
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2010-10-07, 10:22   

bardzo ciekawy temat Mariuszu
mam nadzieje ze bedzie kilka wypowiedzi na ten temat
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

BOJAN 
małomówny



Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 219
Skąd: Porajów

Wysłany: 2010-10-07, 11:06   

Znajomość ptasich odgłosów jest wielkim ułatwieniem w wyszukiwaniu i fotografowaniu interesujących nas gatunków, ptaki częściej się słyszy niż widzi, a po odgłosach łatwiej je zlokalizować czy stwierdzić ich występowanie czasami nawet w miejscach w których byśmy się ich niespodziewali.

Co do wabienia czyli stymulacji głosowej to jest ona raczej stosowana przy stwierdzaniu występujących gatunków na danym terenie. Jeśli chodzi o wabienie mające na celu przyciągnięcie ptaka w celu wykonania zdjęcia to jest to raczej nie zalecane ze względu na stresowania ptaków zwłaszcza w okresie lęgowym, Temat wabienia ogólne jest dość kontrowersyjny, można powiedzieć, że jest to ingerencja w przyrodę, osobiście przyznaje się że wykonałem kilka fotografii tą metodą ptaków takich jak zimorodek, pierwiosnek, strzyżyk, potrzeszcz, gąsiorek, ptaki szybko reagowały więc po kilku chwilach było już po wszystkim. Myślę że jeżeli podchodzimy do tematu z głową nic złego się nie stanie.
_________________
http://www.rafalbojanowski.pl/
 
 
 

Miro_mx 
moderator
Mirek



Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 1600
Skąd: Tychy

Wysłany: 2010-10-08, 15:27   

W naszym środowisku (ornitologicznym) najważniejsze jest to, aby zachowywać się w świecie ptaków zgodnie z ich zwyczajami i nie ingerować w ich środowisko na tyle aby zakłócić im, ich ekosystem. Zdajemy sobie sprawę z tego, iż w okresie lęgowym nie przeszkadzamy ptakom w wyprowadzaniu lęgów a nawet w tym okresie nie fotografujemy je. Słusznie zauważył Rafał, że jeśli korzystamy z dzisiejszej zdobyczy techniki w celu wabienia ptaków (nagrania), musimy sobie zadawać pytanie, na ile wdzieramy się w ich świat i czy nie zakłócamy w ten sposób ich zwyczaje. Śpiew ptaków zawsze był dla mnie inspiracją a znajomość odgłosów sprawia, że wiem w jakiej okolicy przebywają jej przedstawiciele.
_________________
Jestem z miasta :)
 
 

kocoor 
milczek
Sylwester Kocot


Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 153
Skąd: Namysłów

Wysłany: 2010-10-08, 19:44   

Szczerze powiedziawszy nigdy jeszcze nie wabiłem głosem ptaków podczas fotografowania i również nie posiadam zbytnich osiągnięć i sam nie wiem czy dobre zdjęcia ptaków śpiewających to efekt długotrwałej zasiadki i dobrego maskowania czy jednak stymulacji głosowej.
Jak ulał pasuje tutaj temat z forum fotoprzyrody.pl
http://www.fotoprzyroda.p...ilka-vt3148.htm
 
 

takasia 
niemowa
Kasia


Dołączyła: 14 Lis 2009
Posty: 47
Skąd: Japonia(Kawaguchi) / Warszawa

Wysłany: 2010-10-12, 08:45   

Wabienie jakiekolwiek to trudny temat, podobnie jak karmienie - i ciesze sie ze ktos go poruszyl.

Wabienie na glos w okresie ustanawiania terytorium czy legowym to raczej nie jest najlepszy pomysl - ale na wszystko jest "czas i miejsce" no i gatunek.

Ptaki ktore nie tworza stad - na glos innego samca zareaguja dokladnie odwrotnie niz wabiacy by chcial - wyskoczy taki na chwile, rozejrzy sie i zwieje bo konkurent z tasmy brzmi znacznie glosniej niz on.

Osobiscie zdarzylo mi sie pare razy wabic na glos, tak troche na probe ale... nie wabie na glos ptaka ktorego chce wywabic :-P

Pewnie wiecie ze na przyklad sikorki tworza mieszane stada, podobnie zachowuje sie kilka innych rodzajow ptakow, te ktore stad nie tworza czesto wykorzystuja inne gatunki w celu sprawdzenia czy okolica jest bezpieczna.

Mozna na przyklad wywabic sikore sosnowke na glos czarnoglowki (pryznajmniej tu, czarnoglowki sa odwazniejsze i sosnowki lgna do nich, zwlaszcza zima).
Mowie tu o glosie nie "wiosennym" czyli trelach tylko takim zwyklm codziennym "cwir cwir".

Podobnie z innymi - na przyklad puszczanie glosow wrobli w okolicy karmnika, powoduje ze inne ptaki szybciej sie tam pojawiaja - nowy karmnik szybciej znajduje w ten sposob chetnych.

Ale spotkalam sie z bardzo niemilym uzyciem glosu do wabienia.
Przpadkiem "nadzialismy" sie z mezem na proces obraczkowania prowadzony pod patronatem rzadu przez instytut Yamashina na wyspie Tobishima.
To wyspa przelotowa, gdzie wiele rzadkich gatunkow odpoczywa po przebycie naprawde solidnego dystansu.
Lapanie ptakow do obraczkowania polegalo w tym przypadku na postawineiu magnetofonu z tasma zawierajaca glosy kilku gatunkow ptakow, w okolicy magnetofonu na krzkach rozpiete drobne zielone sieci i ... nikogo przy nich zeby natychmiast wycignac zlapane ptaki.
Nie wiem jak odbywa sie obraczkowanie w Polsce i jak lapie sie ptaki na swiecie, ale widzac to co sie dzialo - wiszace w sieciach ptaki, chyba z 10 sztuk, bylam w szoku i zanim pomyslalam zeby to udokumentowac chociaz odrobine i komus pokazac - zaczelismy z mezem wyplatywac zwabione na glosy biedactwa.

W innej sytuacji widzialam jak starszy pan wywabia samczyka strzyzyka z gniazda za pomoca nagrania tylko po to zeby pstryknac mu fotke jak wystaje z gniazda.

Tak wiec - wsystko jest dla ludzi ale wszystko ma tez swoje granice.

Wabienie glosami polegajace na udwaniu "jednego z was" nie wplywa na wiekszosc gatunkow zle (ale i tak trzeba uwazac) - uspokajaja sie chociaz nie sadze ze biora czlowieka za "swojego" :-P - ale puszczanie treli wiosennych w okresie od marca do wrzesnia potrafi wyrzadzic wiele szkody.
_________________
--
Kasia Someya
 
 

DARMAR 
niemowa



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 66
Skąd: Texas,USA/Torun

Wysłany: 2010-10-27, 03:00   

Znajomosc glosow przydaje sie bardzo w mojej fotografii...szczegolnie rzadkich gatunkow. Ogolnie udalo mi sie sfocic kilka gatunkow ktorych nigdy bym nie zobaczyl gdybym nie znal glosu ptaka:) Zabronione jest natomiast ( w Texasie) puszczanie plikow audio niezaleznie od sezonu i wiaze sie to z dosc surowa kara - bo do 5-ciu lat pozbawienia wolnosci lub 10.000$ kary:)))))
 
 

Schadok 
milczek
Marek Schackemy "na zawsze z nami"



Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 128
Skąd: Siemianowice Śląskie

Wysłany: 2010-11-01, 16:55   

Choć sam jeszcze wabieniem głosowym(ptaków) się nie parałem to sama znajomość odgłosów jest prawie koniecznością.Będąc często w terenie słyszę odgłos jakiegoś gatunku i właśnie po odgłosie identyfikowanie go jest ułatwione.Często posiłkuje się skatalogowanymi odgłosami które przechowuje w komórce(polecam) ;-)
_________________
www.marekschackemy.netgaleria.pl
 
 
 

takasia 
niemowa
Kasia


Dołączyła: 14 Lis 2009
Posty: 47
Skąd: Japonia(Kawaguchi) / Warszawa

Wysłany: 2010-11-02, 06:03   

Najgorzej jest z gatunkami ktore udaja inne :-P Podszywaja sie paskudy i juz :-P Mam tu pare takich...

Ciekawe to z karami za nawolywanie w Texasie - w Japonii za to w wiekszosci parkow nie wolno (tez pod kara chociaz nie az tak surowa) z kolei dokarmiac niczego - od kaczek po wroble i przy okazji calej reszty tez oczywiscie.

Mala dygresja: przepis wszedl po tym jak pewien "naukowiec" wymyslil, ze dawane przez ludzi zarcie (rozne - ale glownie takie dla kanarkow czy papug) jest nie dosc ze szkodliwe to jeszcze powoduje opoznienia w migracji.
Dzieki temu w parkach teraz mozna spotkac mniej wiecej o polowe mniej ptakow niz kiedys... Dokarmiane regularnie przez wszelkich emerytow, dzieci itp ptaki teraz po prostu sie nie pojawiaja.
_________________
--
Kasia Someya
 
 

Schadok 
milczek
Marek Schackemy "na zawsze z nami"



Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 128
Skąd: Siemianowice Śląskie

Wysłany: 2010-11-02, 18:05   

takasia napisał/a:
Najgorzej jest z gatunkami które udają inne
dokładnie ileż to razy sójka mnie w konia zrobiła :-D
_________________
www.marekschackemy.netgaleria.pl
 
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2010-11-02, 18:14   

no myszaka robi rewelacyjnie ale po wsłuchaniu jest roznica :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

Psobas 
niemowa


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 39
Skąd: Kłaj/Kraków

Wysłany: 2010-11-05, 13:54   

jeżeli chodzi o sójkę to oprócz myszołowa już słyszałem jak naśladuje czaple siwą, drozda, a nawet próbowała naśladować kurę domową:)
 
 
 

Marek Paluch 
Analfabeta od urodzenia


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 4166
Skąd: Opole

Wysłany: 2010-11-05, 14:31   

no kure w jej wydaniu to chcialbym uslyszec :)
_________________
www.marekpaluch.pl
www.fotoneo.pl
 
 
 

Psobas 
niemowa


Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 39
Skąd: Kłaj/Kraków

Wysłany: 2010-11-05, 16:24   

powiem Ci Marku, że słuchałem i patrzyłem z niedowierzaniem na tą 'kurę' która siedziała mi parę metrów nad głową:))
 
 
 

photopaw
[Usunięty]

Wysłany: 2011-02-22, 08:34   

Zacząłem czytać i poznawać temat jakiś czas temu, i widzę że tej metody częściej używają ptasiarze obserwatorzy. Czekając kiedyś w swojej budzie za modelami do fotek zauważyłem przyjazd pana ornitologa. Przejechał drogą wzdłuż łąki przy której czekałem na wschód słonka. Zatrzymywał się co 200 m i włączał nagrania żeby posłuchać sobie kto mu się odezwie. Było to wiosną a pan wielki obserwator przyjeżdżał w to samo miejsce co kilka dni i postępował podobnie i było to wiosną. Jak dla mnie to mało etyczne, myślę że takie postępowanie wprowadza niezly zamęt w lokalnym ekosystemie. Na pewno znajomość głosów pomaga, dzięki niej możemy zlokalizować ptaka i poszukać odpowiedniego miejsca aby go sfotografować. No oczywiście trzeba przy tym cierpliwie poczekać. Przyroda to nie hipermarket żeby korzystać z okazyjnych promocji.
 
 

Hanka 
forumowy nudziarz
Hanna Żelichowska



Dołączyła: 01 Sty 2011
Posty: 1628
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2011-02-22, 11:16   

IVIariusz napisał/a:
Również Wiecie, że wasze prace, zdjęcia mnie bardzo absorbują. Proszę o refleksje na temat czy znajomość głosów ptaków przydaje się Wam w fotografii oraz czy "korzystacie" oczywiście wszystko w ramach etyki fotografowania ptaków z tak zwanego "wabienia" i jaki ma to wpływ na jakość zdjęć?


Mariuszu, temat bardzo ciekawy. Ale szkoda, że tak sformułowałeś ankietę. Tu są dwie kwestie, podczas gdy mozna oddać tylko jeden głos.
Nie wabię ptaków głosem, ale z drugiej strony uważam, że znajomośc ptasich głosów ma ogromny wpływ na sukces w fotografowaniu. Bo czasami szuka sie danego ptaka i po głosie mozna się do niego zbliżyć. Oczywiście, w birdwatchingu waga znajomości głosów jest niepodważalna.
Np. fotografuję gawrona, a nad głową słychać piskliwe głosiki i już wiem, że mam nad sobą stadko raniuszków. Przestawiam sie więc na obserwację i jeśli się da - fotografowanie tych malutkich ptaszków.
Zaznaczyłam niewabienie głosem, ale w tej ankiecie chciałam też dać TAK. Jeśli inni mieli podobne wahania, to wyniki ankiety są niedokładne.
_________________
Szanujmy ptaki żyjące w naszym mieście. Bez ptaków środowisko miejskie będzie szare i nieprzyjazne ...
 
 

fotosc
gaduła okrutna
Sylwester Cwalinski


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1292
Skąd: USA / NJ / Lomza

Wysłany: 2011-02-22, 17:15   

wabilem glosem , ale mi jest obojetne co przyleci , wazne zeby dobrze go sfotografowac :)
_________________
,gdyby zwierzeta potrafily stworzyc religie czlowiek bylby diablem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

kontakt: galeria@ptaki-foto.pl

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak